WYCIECZKA W BIESZCZADY


Galeria zdjęć: GALERIA

„ Połonin czar ma taką moc,
że gdy je ujrzysz pierwszy raz
wrócić chcesz znów za rok
z poranną rosą witać dzień...”

18 i 19 maja 2010 klasy czwarte naszej szkoły wraz z wychowawczyniami udały się na wycieczkę w Bieszczady.
Pierwszym punktem naszego zwiedzania był Krasiczyn z pięknym Zespołem Zamkowo-Parkowym
z XVI i XVII wieku.
Następnie udaliśmy się do Ustrzyk Dolnych, gdzie obejrzeliśmy eksponaty roślin i zwierząt
w bieszczadzkim muzeum.

Mimo deszczowej pogody, z uśmiechem na twarzach i szantami na ustach, odbyliśmy rejs statkiem po Jeziorze Solińskim. Zielonych wzgórz nad Soliną, co prawda nie można było dostrzec zza ciężkich chmur, ale wyobraziliśmy je sobie bez problemu.
Wieczorem ucieszył nas widok pięknego pensjonatu w którym zjedliśmy obiadokolację, po której to rozpoczęła się dyskoteka.

Następny dzień przywitał nas na szczęście bez deszczu. Wyruszyliśmy więc na zwiedzanie Bieszczadzkiego Parku Narodowego.
Na jednym z postojów rozpaliliśmy ognisko i posililiśmy się pieczonymi kiełbaskami. Kolejnym punktem naszej wycieczki była lekcja pisania ikon . Kto wierzy w tajemną moc bieszczadzkich Dusiołków - rzeźb wykonanych w drewnie- mógł je nabyć, aby spełniały jego marzenia.
W Cisnej gościliśmy u kolejnego artysty- poety, pana Ryśka, który odczytał nam dwa ze swoich wierszy, zobaczyliśmy też słynną „ Siekierezadę” i wyruszyliśmy w drogę powrotną do Zamościa.

Mimo, że nie udało nam się wejść na jeden z bieszczadzkich szczytów ze względu na nie najlepsze warunki atmosferyczne, udało nam się odczuć atmosferę zielonych wzgórz nad Soliną
i bieszczadzkich połonin ze swoim tajemnym czarem.

Tekst: Edyta Gomułka

Galeria zdjęć: GALERIA